Super dowcipy w sieci

Humor na dziś - strona 126

poprzednia <<  >> następna

Na ulicy Jana Pawła rozbił się polonez o słup elektryczny. Koło tego wypadku siedzi sobie spokojnie koleś na ławce, podchodzi do niego policjant i pyta:
- Widziałeś jak to było?
- Widziałem - odpowiada koleś. - Widzi pan policjant ten słup?
- No widzę.
- No, pan widzi, ja widzę, a oni... nie widzieli!

Jak można stracić na wadze?
Kupić wagę za zł i sprzedać za .

Jaka jest najwyższa forma życia zwierzęcego?
- Żyrafa.

- Wie pani, mój mąż jest taki uczuciowy.
- Naprawdę?
- Tak. Kiedy na przykład zmywam naczynia w kuchni, on mówi:
- Mamuchna... zamknij drzwi, proszę. Naprawdę, nie mogę patrzeć na to, że się tak zapracowujesz!

Przy łóżku umierającego trwa konsultacja lekarska.
- To wygląda na tyfus plamisty - mówi pierwszy lekarz.
- Nie, to na pewno cholera - mówi drugi.
- Wiesz co? Chodźmy na kawę. Sekcja zwłok wykaże, który z nas miał rację...

Do bram nieba puka fabrykant broni.
Świety Piotr pyta: Czy zrobiłeś za życia dla ludzi coś złego?
- Broń Panie Boże.

Kanibal zamieścił w gazecie ogłoszenie matrymonialne:
"Szukam młodej apetyczyczniej blondynki".

Rozmawiają dwaj górale.
- Baco, wstąpiliście już do Uni Europejskiej?
Baca patrzy na podeszwę butów.
- Nie, to coś innego tak cuchnie.

W niedzielne popołudnie przed telewizorem żona rozwiązuje krzyżówkę, natomiast mąż pogrążył się w lekturze swojej ulubionej "Gazety Wyborczej".
- Kochanie, co oznacza wyraz ''konsternacja''? - pyta żona.
- Wytłumaczę ci to kochanie na przykładzie. Wyobraź sobie, że powracasz niespodziewanie do domu i zastajesz mnie w łóżku z obcą kobietą. To byłaby właśnie ''konsternacja''.
- Zaczekaj... Chyba rozumiem, ale sprawdźmy to lepiej na moim przykładzie. Wyobraźmy sobie taką sytuacje, że to ty powracasz niespodziewanie z delegacji i zastajesz mnie w naszej sypialni z jakimś obcym mężczyzną. Czy właśnie wtedy następuje ''konsternacja''?
- Ależ kochanie! - oburza się małżonek i wali w podłogę gazetą - Ty zupełnie konsternacji od zwykłego kurestwa nie potrafisz odróżnić!

Po czym poznać że mężczyzna jest podniecony?
- Oddycha.

Przedszkolak mówi do drugiego przedszkolaka:
- U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.
- U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.

Martitka');

Wchodzi dwóch Murzynów do łaźni, jeden z nich wzbudza ciekawość białym kolorem członka.
- Skąd jesteście ? - zagadnął ich ktoś śmielszy.
- Jesteśmy górnikami z Donbasu.
- To dlaczego on ma biały członek, a Ty nie ?
- Jego właśnie odwiedziła żona...

andpaj');

Jakie są zakręty na rzece w Wąchocku?
- Takie, że ryby na wirażach wypadają...

Słoń i mrówka wloką się przez pustynię.
- Już nie mogę - jęczy słoń. - Umrę z pragnienia!!
- Weź się w garść! - pociesza go mrówka. - Na najbliższym przystanku dam ci łyk z mojej butelki.


Ksiądz przybija listewki do płotu.
Mały Jasio przygląda mu się z wielkim zainteresowaniem.
- Z pewnością chcesz zostać stolarzem? - pyta ksiądz.
- Nie. Ja chcę tylko usłyszeć, co ksiądz powie, gdy uderzy się w palec.

milego dnia
cieplutkie pozdro

elektro');

WĘŻYK I JASKINIA

Przychodzi Jasiu do mamy i pyta:
- Mamo, co mam pod spodniami?
- Kalesonki.
- A co pod kalesonkami?
- Majteczki.
- A co pod majteczkami?
- Wężyka
Przychodzi Małgosia do mamy i pyta:
- Mamo, co mam pod spódniczką?
- Rajstopki.
- A co pod rajstopkami?
- Majteczki.
- A co pod majteczkami?
- Jaskinię.
Przychodzi mama z kanapkami:
- Co wy robicie!
A Jasiu:
- No co ?! Przecież wężyk musi wejść do jaskini.

DianusssxD');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
RKM Radomska kompania militarna * Rezydencja Surykatek * WWE * www.psychologia-artykuly.pun.pl * Prywatne Serwery Metina Forum * Polski serwer driftu * www.promienista.pun.pl