Super dowcipy w sieci

Humor na dziś - strona 33

poprzednia <<  >> następna

Jak się nazywa mały Turek?
- Miniaturek.

Dwóch mnichów, młody ze starszym, rozmawiają na temat zbiorów znajdujących się w klasztornej bibliotece.
- Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało, gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie?
- Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli.
- No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało?
- Mówię ci, że nikt się nie myli. Znasz tekst Biblii na pamięć. Przyniosę ci jedną z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic a nic nie odbiega od tej, z której i ty się uczyłeś...
Stary mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... W końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazł go w bibliotece, siedzącego nad dwoma tekstami Biblii - nowszym, z którego się wszyscy uczyli i starszym, najbliższym oryginałowi - i płacze...
- Mistrzu, co się stało!?
- W pierwszym tekście jest napisane: "będziesz żył w celi bracie", a w kolejnych kopiach: "będziesz żył w celibacie..."

Jasio pyta się taty:
- Tato dlaczego ludzie sądzą, że ziemia jest okrągła?
- Synu, a od czego są globusy?

- Jak nazywa się żona św. Mikołaja?
- Merry Christmas.

Termometr jest to rurka, która się podnosi.

Przychodzi turysta do bacy i mówi:
- Baco, dach wam przecieka.
Na to baca:
- Wim.
- To czego go nie naprawicie?
- Bo pada deszcz.
- A jak nie pada?
- To ni cieknie.

Rozmawia dwóch chłopców:
- Gdzie się urodziłeś?
- Na wsi, a Ty?
- W szpitalu.
- A co Ci było?

Lena');

Zmiana hierarchi w świecie zwierząt:
- Kaczor rządzi
- Lisa słuchają
- Lew siedzi

Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem.

Idzie w tunelu gówno i dupa. Gówno mówi do dupy:
- Ciemno jak w dupie
Na to dupa:
- No i gówno widać

ALEKSANDRA');

Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
- Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.

Daria');

SMS do studenta:
Synu wysłałem Ci tę stówkę,o którą prosiłeś.
Zapamiętaj na przyszłośc sto piszemy z dwoma zerami, a nie z trzema.

wiola');

Do szkoły zaproszono fotografa i nauczyciel namawia dzieci, by każde kupiło odbitkę zdjęcia grupowego.
- Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorosłe, popatrzycie na fotografię i powiecie: "To Basia - teraz jest prawnikiem" albo "To jest Michael. Teraz jest lekarzem."
Na to cienki głosik z tyłu sali:
- A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje.

Tylko Chuck Norris potrafi prawą ręką walnąć lewy sierpowy.

Jasiu dlaczego sie spuzniles Jasiu:pani se sama lapie komara za lewe jajo w rekawicach bokserskich

kacper');

był sobie polak rusek i niemiec i szli przez pustynię, pierwszy szedł niemiec i znalazł pierwsz studnię, a studnia do niego mówi: jak napijesz się tej wody to będziesz mówił my my, więc napił się tej wody i poszedł dalej. następny szedł rusek i znalazł druga studnię i studnia mówi do niego: jak napijesz się tej wody to będziesz mówił: nożem i widelcem nożem i widelcem, więc rusek napił się tej wody i poszedł dalej. na końcu był polak i znalazł trzecią studnię i studnia do niego mówi jak napijesz się tej wody to będziesz mówił sto lat sto lat i oczywiście napił się tej wody i poszedł dalej. Wszyscy się zeszli na końcu pustyni w lesie i siedli se na ławce nie zauważając że pod ławką jest trup, zajeżdża policja i i sie pyta: kto go zabił?, a niemiec na to my my, czym go zabiliście?, a rusek na to nożem i widelcem, ile chcecie siedzieć?, a na to polak, sto lat sto lat;-)

pati');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
Cracks * Country Strong * Confucius * Cichy dom Online * Cena strachu * Purpurowy deszcz * Całkiem zabawna historia